{"id":2016,"date":"2015-12-15T12:41:54","date_gmt":"2015-12-15T11:41:54","guid":{"rendered":"http:\/\/malgorzatamarkiewicz.com\/?p=2016"},"modified":"2015-12-15T22:00:23","modified_gmt":"2015-12-15T21:00:23","slug":"wszedzie-dobrze-w-domu-najlepiej-wystawa-malgorzaty-markiewicz-w-f-a-i-t","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/?p=2016","title":{"rendered":"Wsz\u0119dzie dobrze, w domu najlepiej. Wystawa Ma\u0142gorzaty Markiewicz w F.a.i.t."},"content":{"rendered":"<p align=\"CENTER\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: large;\"><i><b>Wsz\u0119dzie dobrze, w domu najlepiej.<\/b><\/i><\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: large;\"><i><b>\u00a0Wystawa Ma\u0142gorzaty Markiewicz w F.a.i.t.<\/b><\/i><\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"CENTER\">tekst: Ania Batko<\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dom. Udomowienie. Oswojenie. Obieranie ziemniak\u00f3w w Zach\u0119cie przez Julit\u0119 W\u00f3jcik. Makowe domy Ani Kutery. Szmaty z pokrzyw, kt\u00f3rymi Teresa Murak star\u0142a pod\u0142og\u0119 w galerii, by potem zasia\u0107 na niej rze\u017cuch\u0119. Przyk\u0142ady tego typu domowej, kobiecej tw\u00f3rczo\u015bci, z jednej strony afirmuj\u0105cej stereotyp, a z drugiej podejmuj\u0105cych z ni\u0105 nieraz cyniczn\u0105, gr\u0119, jest wiele. Mo\u017cna je mno\u017cy\u0107 niemal bez ko\u0144ca. Nie inaczej jest na wystawie Ma\u0142gorzaty Markiewicz w krakowskim F.a.i.t.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dom. To nie tylko miejsce, ale tworz\u0105cy go ludzie, atmosfera, wspomnienia i mo\u017ce przede wszystkim zawi\u0105zane relacje. I chocia\u017c szafuj\u0119 tutaj truizmami, m\u00f3wi\u0105c o domu nie da si\u0119 tego unikn\u0105\u0107, podobnie jak patronuj\u0105cej domowemu ognisku figury Matki Polki. Polki gotuj\u0105cej i sprz\u0105taj\u0105cej, nie zawsze tylko dla siebie, czy swojej rodziny, ale te\u017c dla obcych. Zarobkowo. Zreszt\u0105 Markiewicz wcale udanie wciela si\u0119 w t\u0119 rol\u0119, nie ucieka od niej, ale ni\u0105 pogrywa, raz godz\u0105c si\u0119 na taki a nie inny status kobiety w patriarchalnym spo\u0142ecze\u0144stwie, a innym razem, dzia\u0142aj\u0105c zreszt\u0105 na gruncie tych samych praktyk, sprawia \u017ce ten idealnie wyprasowany wizerunek ulega rozdarciu. Subtelnym zawa\u0142om, rodz\u0105cym si\u0119 gdzie\u015b na styku polskich reali\u00f3w i kreowanych tu mikronarracji. Na jednej rezydencji artystka gotuje obcym ludziom \u015bniadania, na drugiej, wsp\u00f3lnie z rodzin\u0105 performuje, odtwarza wprz\u0119gni\u0119te w kultur\u0119 \u201edomowe\u201d wzorce zachowa\u0144. Troch\u0119 przypomina to znan\u0105 nam wszystkim z dzieci\u0144stwa zabaw\u0119 w dom. Sztuczne podzia\u0142y na matk\u0119 i \u017con\u0119, ojca i m\u0119\u017ca, oraz dziecko, gdzie ca\u0142y rytua\u0142 odbywa si\u0119 gdzie\u015b poza nami, cho\u0107 jednocze\u015bnie jest przecie\u017c tak dobrze wyuczony, g\u0142\u0119boko w nas wro\u015bni\u0119ty. Wydaj\u0119 si\u0119 zreszt\u0105, \u017ce nieprzypadkowo na wystawie pojawia si\u0119 rysunek Raczkowskiego, gdzie po wyrysowaniu przez dziewczynk\u0119 zarys\u00f3w domu, ch\u0142opiec m\u00f3wi: Id\u0119 do kolegi. Hm&#8230; M\u00f3j brat zawsze m\u00f3wi\u0142 do pracy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przy pierwszej wizycie, w oczy rzucaj\u0105 mi si\u0119 przede wszystkim makatki, wielkie, podwieszone u sufitu i na \u015bcianie, robione na drutach, ciep\u0142e narzuty, kt\u00f3re a\u017c prosz\u0105 si\u0119 o to, \u017ceby owin\u0105\u0107 si\u0119 nimi w kokon i legn\u0105\u0107 gdzie\u015b w\u0142a\u015bnie w domowym zaciszu na kanapie. Najch\u0119tniej z kubkiem paruj\u0105cej herbaty. G\u0119ste od zapisanych na nim s\u0142\u00f3w, zmuszaj\u0105 nas nie tylko do ich dekodowania, przede wszystkim dzi\u0119ki brakom jakichkolwiek spacji, ale i g\u0142o\u015bnego odczytania. Wypowiadane na jednym oddechu mantry, wprowadzaj\u0105ce dysonanse do ca\u0142ej tej \u201epo\u201d i \u201eprzy\u201d tulno\u015bci. Czytam:\u00a0<\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>siedzie\u0107 to znaczy t\u0119skni\u0107, zabija\u0107 czas, sprz\u0105ta\u0107, czeka\u0107.[&#8230;] Chc\u0119 czu\u0107 swoim miejscu, wi\u0119c sprz\u0105tam, myj\u0119, szoruj\u0119, chce zmy\u0107 zapach i \u015blady wszystkich innych, chce czu\u0107 sw\u00f3j zapach na swoim miejscu, na swoich r\u0119cznikach, na swoim miejscu, wyszoruje swoje miejsce<\/i><\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0oraz\u00a0<\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>Nie wolno nam niczego pokocha\u0107. M\u00f3j kraj znam tylko z zapachu. Pachnie jak jedzenie mojej mamy. Tutaj ka\u017cdy kraj to zagranica. Zagranica nas nie zmienia, we wszystkich krajach jemy ustami. Zapach spalonego pierza to dla mnie dom.[&#8230;] Chc\u0119 moj\u0105 mam\u0119 spakowa\u0107 do walizki. M\u00f3j tata umar\u0142 na nieobecno\u015b\u0107. Moja mama \u017cyje w omdleniu. Moja rodzina rozbi\u0142a si\u0119 zagranic\u0105 jak szk\u0142o. Mam wra\u017cenie, \u017ce rozpadam si\u0119 na kawa\u0142ki<\/i><\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">. To cytaty, wypowied\u017a wi\u0119\u017aniarki opublikowana w \u201eWysokich Obcasach\u201d i fragment ksi\u0105\u017cki \u201eDlaczego dziecko gotuje si\u0119 w mama\u0142ydze\u201d Aglaja Veteranyi. Definicja zaczyna si\u0119 wi\u0119c dok\u0142adnie w tym miejscu, gdzie jej zaprzeczenie. Wyczuwalna tutaj melancholia to jednak nie tyle symptomy op\u0142akiwania wyimaginowanej utraty, co braku, czego\u015b w czego posiadanie dany podmiot nigdy nie wszed\u0142 w pe\u0142ni. To tylko i a\u017c bezdomno\u015b\u0107, brak nie tyle \u015bcian, co korzeni. To\u017csamo\u015bci, w kt\u00f3rej mo\u017cna by si\u0119 przejrze\u0107 jak w lusterku. Ale to zaraz.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na \u015brodku sto\u0142u rozstawiona ksi\u0105\u017cka, tekturowa, przestrzenna struktura zbieraj\u0105ca w sobie dokumentacje prac artystki, w tym jej podomki z 2002 roku, praktyczny, ale i wzbudzaj\u0105cy m\u0119skie po\u017c\u0105danie str\u00f3j domowy i rzeczywiste obiekty, takie jak np. szmaty \u2013 s\u0142owo rozumiane tu dwojako, jako pejoratywne okre\u015blenie kobiety, ale i to, co czy\u015bci, cho\u0107 paradoksalnie zawsze jest brudne\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">i przez to ukryte, ale nie niewidzialne, i tysi\u0105ce mniej lub bardziej trafionych odwo\u0142a\u0144, wspomnianym ju\u017c komiksem Raczkowskiego, zar\u00f3wno w oryginalnej jak i przerobionej przez jej ex partnera wersji, gdzie to kobieta gra t\u0119 \u201ez\u0142\u0105\u201d, deweloperskimi symulakrami typu \u201eBuilt for Life\u201d, czy zdj\u0119ciami z wn\u0119trzarskich czasopism. S\u0105 tu te\u017c mikrowystawy, takie niby w pude\u0142kach, kojarz\u0105ce si\u0119 z domami dla lalek. Jest bia\u0142y pok\u00f3j opasany wst\u0119g\u0105 cytatu z Irigaray (ten sam cytat zreszt\u0105 na papierowej ta\u015bmie okala pomieszczenie) albo rozk\u0142adana, przypominaj\u0105ca przestrzenn\u0105 ksi\u0105\u017ceczk\u0119 dla dzieci, wycinanka z napisem: \u201ePierdol si\u0119\u201d, upstrzona abstrakcyjnymi kleksami paj\u0105k\u00f3w.\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Moj\u0105 uwag\u0119 przyci\u0105ga te\u017c szara, dziurawa koszulka by\u0142ego ch\u0142opaka Markiewicz zawieszona na szafce wbudowanej w podokienny parapet. Dziury podszyto czerwon\u0105 we\u0142n\u0105. Ca\u0142o\u015b\u0107 przypomina strupy pozornie goj\u0105cych si\u0119 ran. My\u015bl\u0119 o Zizku, kt\u00f3ry pisa\u0142 \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 jest mira\u017cem, kt\u00f3ry czyni niewidocznym nieusuwalny misz-masz mi\u0119dzy p\u0142ciami. I o tym, \u017ce z\u0142\u0105czenie jest tylko rozczarowaniem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W drugiej salce, kolejny, st\u00f3\u0142, a w\u0142a\u015bciwie sto\u0142y, kt\u00f3re na pro\u015bb\u0119 artystki jej znajomi przynie\u015bli do galerii sk\u0142adaj\u0105c je w jedn\u0105, nier\u00f3wn\u0105, patchworkow\u0105 p\u0142aszczyzn\u0119, rozrastaj\u0105cy si\u0119 tw\u00f3r. Cytat\u00f3w cudzych dom\u00f3w jest tu wi\u0119cej, na wernisa\u017c przyniesiono te\u017c kilka s\u0142oik\u00f3w, pulpowatych, wype\u0142nionych jak\u0105\u015b ziemi\u0105 albo utopionym w wodzie tandetnym plastikiem, takie metafory domu. Jest te\u017c kolejna ksi\u0105\u017cka, tym razem szmaciana, kt\u00f3rej ostatnia strona rozlewa si\u0119 na blacie w formie bia\u0142ego obrusu. Ksi\u0105\u017cka kucharska,w kt\u00f3rej Markiewicz renegocjuje w\u0142asne spojrzenie na dom. S\u0105 w niej dziurawe, zaplamione kawa\u0142ki tkanin na kt\u00f3rych kto\u015b co\u015b kiedy\u015b jad\u0142, prace student\u00f3w, zn\u00f3w zamkni\u0119te w nieszcz\u0119snych s\u0142oikach idee domostwa, ciasteczka, cukierki, kurze i kilkana\u015bcie r\u00f3\u017cnych sproblematyzowanych wok\u00f3\u0142 domu i zwi\u0105zanych z nim wspomnie\u0144, historii. A to o noszonych przez Hindusa zawsze ze sob\u0105 przyprawach garam masala, a to o ampu\u0142ce z ziemi\u0105 otrzyman\u0105 w prezencie od chi\u0144skiej babci. Ziemi, kt\u00f3r\u0105 w chwili najwi\u0119kszej t\u0119sknoty nale\u017cy popija\u0107 z wod\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">I wreszcie lustro, a w\u0142a\u015bciwie wypolerowane, b\u0142yszcz\u0105ce atrapy tabletu i iPhone&#8217;a. Ten ostatni w dniu kt\u00f3rym odwiedzam wystaw\u0119, ju\u017c skradziony. Nie przetrwa\u0142 faitowskich imprez. I tu dom zaczyna ju\u017c zgrzyta\u0107, narracja staje si\u0119 brutalnie dos\u0142owna, a idea sprowadza si\u0119 ju\u017c nie do sensualno\u015bci smak\u00f3w i zapach\u00f3w, nieuzasadnionych t\u0119sknot i l\u0119k\u00f3w, ale prostego rytua\u0142u. Rozpleniaj\u0105cego si\u0119 odbicia. Lustrzanej identyfikacji i zdeterminowanego wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci\u0105 wyalienowania.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie ma tu wojuj\u0105cego feminizmu, jest przede wszystkim wylewaj\u0105cy si\u0119 ze wszystkich dziur i dziurek, tr\u0105c\u0105cy leciutko amatorszczyzn\u0105, nie tyle dom, co domek. Zabawa, w kt\u00f3rej uwodzi jak\u0105\u015b trudna do zdefiniowania czu\u0142o\u015b\u0107, nos teoretyka po\u0142\u0105czony z praktyk\u0105 artysty, delikatno\u015b\u0107 gdzie\u015b tam jednak typowo kobieca, intuicyjna, zderzona z siermi\u0119\u017cno\u015bci\u0105 partycypacji. Gra na mocno esencjonalnych strunach, kt\u00f3re co rusz ujawniaj\u0105, nie zawsze przyjemne dla ucha rozd\u017awi\u0119ki. I wszystko to z akcentem na lekko\u015b\u0107, jak ta koszulka, podszyt\u0105 ciep\u0142\u0105, bezpretensjonaln\u0105 ironi\u0105. Ironi\u0105 \u201euwewn\u0119trznionej szmaty\u201d, jak pisa\u0142a swego czasu Dunin. Bo dziury, jak to dziury, epatuj\u0105 pustk\u0105, dra\u017cni\u0105 sw\u0105 niepe\u0142no\u015bci\u0105 i jako takie prowokuj\u0105 do w\u0142o\u017cenia\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">w nie palca. Sprawdzenia, egzaminowania \u201eprawdziwo\u015bci\u201d, ale i zobaczenia ich z innej perspektywy, pogrzebania i odnalezienia w nich skrawka, cienia obiektu, obiektu w cz\u0119\u015bciowej i<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">zniekszta\u0142conej formie. Rany, oswojonej, do kt\u00f3rej mo\u017cna si\u0119 ju\u017c nawet przytuli\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To wystawa patchworkowa i jak ka\u017cdy patchwork zszyta z lepszych i gorszych moment\u00f3w. Troch\u0119 jak Frankenstein posk\u0142adany z niepasuj\u0105cych do siebie kawa\u0142k\u00f3w, ale i to uchodzi tutaj na sucho, bo koniec ko\u0144c\u00f3w,, tworz\u0105cych pewn\u0105 zamkni\u0119t\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, jakie\u015b wybrakowane jestestwo. Rozrastaj\u0105ce si\u0119 monstrum, w kt\u00f3rym budzi si\u0119 potrzeba upodmiotowienia i kt\u00f3re zaczyna m\u00f3wi\u0107 w pierwszej osobie. Jak chce Zizek, niczym Dama, kobieta-rzecz, obiekt mi\u0142o\u015bci dworskiej, kt\u00f3ry ku zaskoczeniu wszystkich odpowiada, zamieniaj\u0105c porz\u0105dek wznios\u0142o\u015bci na zwyczajno\u015b\u0107 i osi\u0105gaj\u0105c tym samym status drugiego podmiotu. Mo\u017cna ju\u017c tylko zakrzykn\u0105\u0107: \u201eTo \u017cyje!\u201d, nawet je\u015bli w tym samym momencie wiemy, \u017ce i tak umrze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"LEFT\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Artysta: Ma\u0142gorzata Markiewicz<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"LEFT\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wystawa: Dom, domowo\u015b\u0107, udomawianie. Otwarcie domu<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"LEFT\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Miejsce: F.A.I.T.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"LEFT\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czas trwania: 02.10- 29.10.2015<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"LEFT\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: 'Times New Roman', serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Strona internetowa: www.fait.pl<\/span><\/span><\/span><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wsz\u0119dzie dobrze, w domu najlepiej.\u00a0Wystawa Ma\u0142gorzaty Markiewicz w F.a.i.t. tekst: Ania Batko Dom. Udomowienie. Oswojenie&#8230;.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2020,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2016"}],"collection":[{"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2016"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2016\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2017,"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2016\/revisions\/2017"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/2020"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2016"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2016"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/malgorzatamarkiewicz.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2016"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}