To nic, to nic, powiedziałem sobie, nic, nic.
Wystawa indywidualna
Galeria WizyTUjąca
ul.Grzybowska 88
Warszawa
otwarcie 14 maja godzina 19.00
Przez klika godzin podczas wernisażu robiłam na drutach tkaninę, którą sukcesywnie pruła siedząca ze mną Joanna. Cały czas pracowałyśmy aby zachować balans w tworzeniu i destrukcji. Nić pruta przez Joannę wracała do mnie a ja tworzyłam z niej ponownie tkaninę, którą Joanna pruła z której ja…..Codzienność, Penelopa i Odyseusz, Mojry oraz Syzyf byli z nami.

English






