Zabawa w dom
Zabawa w dom, plik pdf: zabawa w dom_let’s play home 2015
performance

ZABAWA W DOM
Tytułową „Zabawę…” należy rozumieć jako grę (play) – dziecięcą grę w udawanie, grę w teatrze na scenie oraz grę w codzienności. Każdy z nas wypełnia, odgrywa role społeczne. Małżeństwo i wychowanie dzieci jest formą umowy. Zgodą na stworzenie „przedsiębiorstwa”, w którym każdy ma jakieś obowiązki… Oczywiście poza formalnym układem, są też uczucia, które zmieniają się z czasem, wzmacniają bądź słabną. Kiedy ich zabraknie, a pozostaje tylko umowa społeczna, wspólny kredyt oraz dzieci, wtedy zaczyna się gra…
Rzecz rozegrała się w ciągu dwóch tygodni maja. Konkretnie od 13-tego do 27-go 2014 roku. Miejsce zdarzenia to obszar Wolnego Miasta Chrystiania w Kopenhadze. Był to czas mojej rezydencji w CRIR. Udostępniono mi tam dom, zbudowany bez projektu, planu, rosnący i zmieniający się wraz z potrzebami ówczesnego właściciela. Po jego śmierci, dom zaczął służyć jako przestrzeń uczestnikom rezydencji.
Dom widziałam wcześniej, w listopadzie 2013. Wtedy przyszedł mi do głowy pomysł, żeby go odnowić, zadbać o niego. Wydawało mi się to jedyną sensową rzeczą jaką mogę zrobić – nie tworzyć kolejnego „dzieła sztuki”, tylko zrobić coś pożytecznego, wpisać się swoim życiem w życie tego domu, pobawić się dom, tak by znów ożył. Zwłaszcza, że tematem Domu, w całej jego znaczeniowej złożoności, zajmuję się od jakiegoś czasu w ramach studiów doktoranckich.
Do zabawy zaprosiłam Bena, mojego przyjaciela mieszkającego w Genui oraz zabrałam ze sobą mojego syna Bruna…
Poza rolą rodzinną mieliśmy ponadto do odegrania role Polaków na emigracji, którzy wyjechali „za chlebem” – Polka sprząta a Polak remontuje.

English